Przeciwdziałanie niskiej emisji, której jedną z przyczyn jest spalanie węgla w lokalnych kotłowniach węglowych i domowych piecach grzewczych, staje się coraz większym wyzwaniem dla gmin, powiatów i województw. W trosce nie tylko o środowisko naturalne, ale przede wszystkim o zdrowie mieszkańców, podejmowany jest szereg działań, mających na celu uświadomienie społeczeństwu, jakie korzyści dla nich samych i ich otoczenia niesie zastąpienie lokalnych kotłowni ciepłem pochodzącym z miejskich sieci ciepłowniczych.

Niska emisja, zgodnie z powszechnie stosowaną definicją, to nic innego jak emisja do atmosfery produktów spalania paliw stałych, ciekłych i gazowych. Głównymi źródłami niskiej emisji są transport oraz lokalne kotłownie i przydomowe piece grzewcze, w których spalany jest węgiel o niskich parametrach grzewczych i złej charakterystyce.

 

Podczas spalania węgla w idealnych warunkach, czyli przy nieograniczonym dostępie do tlenu, uzyskujemy dwutlenek węgla oraz energię. W przypadku niedoboru tlenu oraz w przypadku wykorzystania paliw o słabych parametrach, emitowane są dodatkowe szkodliwe substancje, które wpływają na powstawanie niskiej emisji:

 

  1. tlenek węgla, zwany popularnie czadem;
  2. tlenki siarki;
  3. tlenki azotu;
  4. metale ciężkie;
  5. pył zawieszony;
  6. wielopierścieniowe węglowodory aromatyczne.

Oprócz niskiej emisji, będącej wynikiem produkcji ciepła, wyróżniamy również emisję komunikacyjną.

 

Zanieczyszczenia zazwyczaj jest emitowana do poziomu 10 m nad ziemią, co wpływa na ich rozpowszechnianie w najbliższym otoczeniu.

 

DLA POWIETRZA

Jakość powietrza określana jest przez zawartość w nim substancji, których koncentracja jest wyższa od warunków naturalnych. W aglomeracjach miejskich niska emisja ma duży wpływ na jakość powietrza.

 

Z uwagi na to, że usytuowanie źródeł niskiej emisji znajduje się na niewielkiej wysokości, dochodzi do powstania wysokich stężeń szkodliwych dla powietrza substancji, tj.:

 

  1. pyły zawieszone;
  2. dwutlenek siarki;
  3. tlenki azotu;
  4. metale ciężkie (kadm, rtęć, ołów, mangan, chrom);
  5. lotne związki organiczne;
  6. wielopierścieniowe węglowodory aromatyczne;
  7. dioksyny.

 

DLA ŚRODOWISKA NATURALNEGO

Negatywnym skutkiem niskiej emisji na środowisko naturalne są:

 

  1. Kwaśne deszcze – czyli opady o kwaśnym, niższym od normalnych pH. Zawierają one dwutlenek siarki, tlenki azotu, siarkowodór i chlorowodór i negatywnie oddziaływają głównie na drzewa oraz rośliny, nie tylko uszkadzając liście, ale ograniczając przeprowadzenie procesu fotosyntezy. Co więcej, zakwaszona zostaje gleba, w wyniku czego organizmy w niej żyjące i system korzeniowy roślin zostaje uszkodzony.
  2. Dziura ozonowa, która powstaje w wyniku spadku stężenia ozonu w warstwie ozonowej. Każdy taki ubytek ma negatywny wpływ na życie organizmów na ziemi, ponieważ przez nią dociera większa ilość szkodliwego promieniowania ultrafioletowego.
  3. Globalne ocieplenie – to systematyczny wzrost średniej temperatury Ziemi, którego główną przyczyną jest emisja zanieczyszczeń.

 

DLA LUDZI

Substancje, które powstają w wyniku niskiej emisji, są przyczyną pojawianie się lub nasilenia wielu dolegliwości, takich jak:

 

  1. nawracające bóle głowy;
  2. podrażnienie spojówek;
  3. podrażnienie błon śluzowych;
  4. zaburzenia hormonalne;
  5. zwiększenie ryzyka chorób nowotworowych;
  6. zaburzenia czynności układu oddechowego;
  7. niedotlenienie;
  8. uszkodzenie wątroby;
  9. problemy z płodnością;
  10. uszkodzenie szpiku kostnego.

Jeśli posiadasz piec grzewczy lub inne lokalne źródło ogrzewania, dowiedz się, jak podłączyć swoje mieszkanie do miejskiej sieci ciepłowniczej.

 

Jeśli często poruszasz się samochodem, rozważ możliwość poruszania się zbiorowymi środkami transportu.

Mimo, że elektrownie i elektrociepłownie spalają więcej węgla niż domowe paleniska, ilość zanieczyszczeń, jaka powstaje ze spalenia takiej samej ilości węgla w elektrociepłowni jest nieporównywalnie niższa niż w domowym piecu.

 

STOP dla niskiej emisji. Promocja dobrych praktyk i proekologicznych zachowań wśród samorządów terytorialnych i emitentów niskiej emisji, Bielsko Biała, 2006.
STOP dla niskiej emisji. Promocja dobrych praktyk i proekologicznych zachowań wśród samorządów terytorialnych i emitentów niskiej emisji, Bielsko Biała, 2006.

 

Dlaczego tak się dzieje?

 

Produkcja ciepła w zawodowych źródłach musi spełniać wysokie kryteria ekologiczne nakładane przez przepisy ochrony środowiska. Kotły i turbiny, w których produkuje się ciepło są dużo bardziej sprawne od zwykłego kaflowego pieca czy domowej instalacji centralnego ogrzewania. Oznacza to oszczędność surowców, bo z takiej samej ilości gazu czy węgla można wyprodukować więcej energii.

 

Na kominach elektrociepłowni i ciepłowni montowane są filtry ograniczające ilość pyłów i szkodliwych związków powstających przy spalaniu, podczas gdy domowe instalacje po prostu wypuszczają dym do atmosfery. W dymie oprócz pyłu i sadzy jest dwutlenek siarki, tlenek i dwutlenek węgla oraz tlenki azotu. Z komina trafiają one do powietrza, którym oddychamy.

 

Nad tym, by były przestrzegane normy środowiskowe oprócz pracowników elektrociepłowni czy ciepłowni czuwają inspektorzy ochrony środowiska. Takiej kontroli nie ma nad pojedynczymi, domowymi instalacjami, w których czasami oprócz węgla czy drewna spalane są nielegalnie śmieci, plastikowe opakowania czy guma.

 

Sprawniejsze jest produkowanie ciepła w elektrociepłowniach – wspólnie z prądem elektrycznym. Takie rozwiązanie pozwala lepiej wykorzystać opał w porównaniu z osobnym wytwarzaniem ciepła i prądu. Taka kogeneracja pozwala na zużycie mniejszej ilości surowców, co sprawia, że oprócz oszczędności ekologicznej, mamy zysk z mniejszych kosztów, które za te surowce trzeba zapłacić.

 

Ponieważ firmy energetyki cieplnej muszą inwestować w ekologię, coraz częstsze staje się wykorzystywanie odnawialnych źródeł energii w ich instalacjach. Zamiast tradycyjnych paliw do pieców trafia biomasa rolnicza lub leśna. Modernizowane są zakłady i sieć przesyłowa, by ograniczyć straty ciepła.

 

Dla ekologii ważne jest też jak korzystamy z zasobów. Ciepła woda, która płynie z kranu dzięki podłączeniu do sieci, pozwala na ograniczenie jej zużycia. Nie czekamy już zanim nagrzeje się bojler czy podgrzana w piecyku gazowym woda dopłynie do kranu. Mniejsze zużycie wody, to też mniejsze obciążenie dla oczyszczalni ścieków.